Translate

piątek, 6 czerwca 2014

To już czerwiec!

Już za nami dzień dziecka, a w tym roku spędziliśmy go troszeczkę inaczej! Franuś pierwszy raz brał udział w zawodach wędkarskich. Pierwsze pół godziny nawet mu się podobało, niestety zawody trwały dwie godziny i to dla niego było o wiele, wiele za długo... Na szczęście dotrwał dzielnie do końca.
Rozczarowany był tylko tym, że nie było medali :))) Organizatorzy obiecali, że za rok się to zmieni.
A u mnie czas zaliczeń, i  nauki do sesji.
Byle do lipca!

6 komentarzy:

  1. No hej :)
    Franek to pewnie po tatusiu ma bakcyla do łowienia ryb :) To był na pewno super spędzony czas!
    A jak szkoła? Pewnie wszystko do przodu co? :):)
    A Franek jak w przedszkolu? Już mniej choruje?
    Buziaki kochani :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie, zapraszam do dodania swojego bloga do spisu blogow o ciazy i macierzynstwie :)
    Spis znajduje sie tutaj:
    http://spisblogowociazy.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  3. dzielny wędkarz. Niewiem czy ja bym wytrzymała tak długo :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze zawody? No to młody szybko zaczyna ;) Ja wracam do poszukiwań np.: "najtańsze oc aby nie stracić auta!"

    OdpowiedzUsuń
  5. Hello, everything is going nicely here and ofcourse every one is sharing information, that's actually excellent, keep up writing.


    my web page :: multi million dollar properties

    OdpowiedzUsuń

Witaj, bardzo Ci dziękuję za pozostawienie po sobie śladu.