Translate

poniedziałek, 7 października 2013

Jesienne porządki w ogrodzie.

Piękna pogoda w weekend dała możliwość wyszaleć się trzem pokoleniom mężczyzn. Dziadkowie, mąż, mój brat i synek sprzątali ogród przed zimą.
W czynie  społecznym do pomocy ruszyła nam cała męska część rodzinki.
Ja, byłam tam tylko ciałem bo duchem moim zawładnęły już emocje w związku z rozpoczęciem się roku akademickiego.
Żeby się troszkę zrewanżować pobawiłam się w fotoreportera ;)


Ile Franczi miał frajdy z pracy w ogrodzie wiedzą tylko ci, którzy mieli nieszczęście ;) go pilnować.
A dziś kiedy Franuś jeszcze nie wrócił do przedszkola, z powodu przebytej choroby, a może wychodzić na dwór pogoda nie sprzyjała nam i siedzimy w domu.
Czekamy na złotą słoneczną jesień dalej:)

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jest cudowny no i niestety pracochłonny ;)

      Usuń
  2. U nas też porządki w ogrodzie, a raczej na działce ;) Na szczęście nam pogoda dopisuje i codziennie spacerujemy :) Słońca życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Oby cała jesień była taka słoneczna :)))

      Usuń
  3. Wspaniały pomocnik Wam rośnie.
    Dla mnie taki widok kilku pokoleń razem pracujących to coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to świetna sprawa jak tak wszyscy razem pracują i współdziałają :) A jeden to najczęściej rozrabia ;)

      Usuń
  4. ale super!! my też siedzimy w domu :/ niestety dziś póki co mgliście więc czekamy na słońce, żeby wyjść na dosłownie pół godzinki .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas pogoda zmienna, ale na szczęście z przewagą słoneczka.

      Usuń
  5. Ja niedawno skończyłam studia, ale teraz też mi się marzy powrót:) tylko na zupełnie inny kierunek niż do tej pory...może kiedyś:)
    Tobie życzę powodzenia!:)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie
    http://mamatestujaca87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inny kierunek??? Dlaczego nie:)))
      Też życzę powodzenia i zarazem dziękuję:*

      Usuń
  6. super, a jak skonczycie, to może do mnie na porzadki wpadniecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To skończenie z Franiem może potrwać ;)

      Usuń

Witaj, bardzo Ci dziękuję za pozostawienie po sobie śladu.