Translate

czwartek, 7 listopada 2013

Czas wciąż pogania nas!!!

No nie wiem jak wasze zegarki, ale nasz zdecydowanie zgłupiał!!! Czas nam leci jak szalony, a my się ze wszystkim ledwo wyrabiamy.
Franuś od kiedy poszedł do przedszkola ciągle choruje. Do tej pory był łącznie 11 dni. Ma straszne napady kaszlu zwłaszcza w nocy lub nad ranem i zdarza mu się często zwracać wtedy. Przez ten tydzień chodzimy od lekarza do lekarza od przychodni do przychodni i badamy Frania, jego krew i inne rzeczy również ;)
W międzyczasie życie płynie w miarę normalnym (choć ekspresowym) torem.
Ja co weekend mam zjazdy na uczelni i mało czasu na przygotowanie się do nich, bo gdy Franczi siedzi w domku mama nie ma prawa się uczyć...


Mini fotorelacja z ostatnich tygodni
Pieczemy
Oglądamy nasze sąsiadki łaciate ;)
 Ostatnie ciepłe jesienne dni
Odwiedziny cioci fryzjerki :)))
 I efekt postrzyżyn 
 Weselne harce Frania z kuzynem. 

14 komentarzy:

  1. super ma fryzurke a ciasteczka takie kolorowe i pyszne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre były ciacha polecam!!!
      :*

      Usuń
  2. po 1. boskie ciacha! jakis szybki przepisik na nie?
    po 2. co za fryz! mój też czeka na ścięcie! ostatnio był 3 mc temu i czupryna odrosła, wiec czas to zmienić :-)
    a po 3. troche zazdroszcze tych krówek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego przepisu korzystałam :)
      Składniki:
      - 200g masła
      - 1 i 1/4 szklanka mąki pszennej
      - 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
      - 3/4 szklanki cukru pudru
      - 2 żółtka
      - cukierki m&m lub jakieś podobne :)
      dodatkowo można przyciemnić ich kolor dodając 3 łyżeczki kakao.
      :)))

      Usuń
    2. A co do krówek to fajna sprawa mieć takowe w sąsiedztwie, u Frania robią furorę :)

      Usuń
    3. dzięki za przepis!! :D
      mój tez jest animals, więc miałabym troche loozu ;-)

      Usuń
    4. A proszę kochana :***
      No dokładnie jak idziemy z Franczim oglądać krowy ja mam chwile spokoju, mały biega, zagląda, zbiera krówką trawę... :) Miłe sąsiedztwo!

      Usuń
  3. Oj to nie pochodził sobie Franek za dużo do przedszkola, biedny- zdrowia dla Niego życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :*
      No niestety coś mu przedszkole nie służy :(

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. A jakie smaczne! Tylko bardzo kruche.

      Usuń
  5. Dzieje się u was, dzieje....
    I te ciasteczka kolorowe....

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj faktycznie dzieję się oj dzieje u Was!
    Już chciałam pytać o przepis, ale widzę, że już Dorota się pytała :)

    Mam nadzieję, że w końcu Franuś przestanie chorować i będzie mógł więcej chodzić do przedszkola, a Ty będziesz miała trochę więcej czasu na naukę :D

    Buziaki dla Was :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmmm... ciasteczka !!!! :))
    Dużo zdrówka dla Frania ! Franiu, nie daj się choróbskom !!!! :))

    OdpowiedzUsuń

Witaj, bardzo Ci dziękuję za pozostawienie po sobie śladu.